Ulgi podatkowe
Niestety wraz z każdą zmianą przepisów podatkowych wszelkie ulgi dla podatników zostają powoli usuwane z systemu. Dzieje się tak, dlatego, ze władze próbują za wszystkich sił załatać powiększającą się dziurę budżetową. Nie zdają sobie jednak sprawy, że takie działanie najczęściej budzi społecznym sprzeciw, a obywatele czują się traktowani przedmiotowo. W tej chwili jednymi z pozostałych ulg są te na odliczenie kosztów dostępu do internetu, ulga wynikająca z różnicy w podatku VAT na niektóre materiały budowlane, oraz ulga na dzieci. Ta ostatnie prawdopodobnie w przyszłym roku zostanie wycofana, co pozostaje w dużej sprzeczności z hasłami o polityce prorodzinnej naszego państwa. Nie jest to działanie dalekowzroczne, ale o tym będzie można przekonać się dopiero za kilka lub kilkanaście lat. Systemy ulg podatkowych nie tylko dla osób fizycznych, ale również dla przedsiębiorców, a zwłaszcza te, związane z zatrudnianiem personelu, na pewno byłyby bardziej wskazane dla rozwoju gospodarczego. Mówią z reszt o tym wybitni ekonomiści, ale niestety nasz rząd pozostaje na te apele głuchy. Za pewnego rodzaju ulgi można uznać dotacje unijne, jednak te w ogromnej mierze kierowane są do bardzo uprzywilejowanej fiskalnie grupy, czyli rolników. Dostają oni te dotacje niemal automatycznie. W przeciwieństwie do nich osoba zatrudniona nie ma szans na taki dofinansowania, a przedsiębiorca musi udokumentować swoje powody tysiącami dokumentów, a i tak pewności nie ma, że zostanie zakwalifikowany do jakiegokolwiek systemu pomocy.
Oszczędzanie
Oszczędzanie jest jednym z działań, które pomagają się zabezpieczyć na przyszłość. Istnieją bardzo różne sposoby oszczędzania, a najpopularniejsze z nich to lokowanie pieniędzy na specjalnych kontach bankowych lub w papierach wartościowych. Jeżeli chodzi o lokaty bankowe, to prawie każda instytucja finansowa posiada w swojej ofercie kilka jej rodzajów, ale zazwyczaj oprocentowanie jest podobne. Lokowanie oszczędności w papiery wartościowe jest nieco trudniejszym zadaniem, ba należy właściwie określić ryzyko takich transakcji, które czasem może być dość wysokie. Dla osób ostrożnych proponowane są raczej obligacje państwowe, charakteryzujące się niewielka stopą zwrotu, ale uważane za pewne i bezpieczne. Fundusze zrównoważone oferują lokowanie środków po części w obligacje, a po części w akcje, co lekko zwiększa ryzyko, ale w razie krachu giełdowego nie powoduje utraty wszystkich oszczędności. Fundusze agresywne opierają się głównie na lokowaniu środków w akcje, co wymaga bardzo dużej odwagi, ale także umiejętności przewidywania oraz wiedzy ekonomicznej. Jest to, bowiem inwestycja obarczona bardzo dużym ryzykiem, ale także przy dobrej koniunkturze zapewniająca ogromne i szybkie zyski. Jak oszczędzać i lokować należy zdecydować samodzielnie, ewentualnie z niewielka pomocą analityka. Jednak dla osób niemających pojęcia o instrumentach finansowych tego rodzaju najbardziej polecane są pakiety bezpieczne, bo nie spowodują one niepotrzebnych rozczarowań. Można także oszczędzać „do skarpety”, ale tutaj z racji inflacji zawsze będą generowane jakieś straty.
Szara strefa
Szara strefa jest zjawiskiem niezwykle rozpowszechnionym i generującym olbrzymie straty dla budżetu państwa. Jednakże z drugiej strony jej rozwój na pewno jest pobudzany poprzez grabieżczą gospodarkę finansowa naszego państwa. Jak bowiem mogą przedsiębiorcy wytrzymać aż takie obciążenia, jakie u nas maja miejsce w przypadku zatrudniania pracowników. Niektóry zdecydowanie wolą narażać się na kontrole i kary niż ryzykować bankructwo firmy. W szarej strefie nie tylko się pracuje, ale także odbywa się za jej pośrednictwem sprzedaż różnych towarów. Obejmują ona swoim zasięgiem nie tylko osoby fizyczne, ale także prawne. Faktem jest, ze generuje ona zmniejszenia wpływów do kasy państwowej, ale także pozwala niektórym osobom na w miarę godziwe zarobki, nawet pomimo braku ubezpieczenia. Z reszta patrząc na to, co ma miejsce w sektorze ubezpieczeń emerytalnych, to nie należy się dziwić, bo w tej chwili nawet osoby pracujące legalnie nie mają pewności czy ich emerytura pozwoli na przeżycie, a nawet czy będzie wypłacona. Aby zapobiegać takiemu zjawisku, należałoby skonstruować system ulg dla przedsiębiorców krajowych, który zachęcałby ich do legalnego zatrudniania i oficjalnej sprzedaży. Jednak na razie się na to nie zanosi, a polityka finansowa polegająca na ciągłym podwyższaniu obciążeń fiskalnych powoduje nawet jego poszerzenie. Szara strefa jest problemem globalnym, jednak częściej występującym w krajach o niestabilnej gospodarce, czyli właśnie takich jak Polska. Do rozwiązanie tych problemów potrzebne są długofalowe, rzeczowe i przemyślane systemy, których u nas nie ma.
Pomoc socjalna
Pomoc socjalną można rozpatrywać dwojako. Mianowicie z jednej strony jest to znaczny wydatek dla państwa, a z drugiej stanowi dochód obywatela. Aby uniknąć podwójnego opodatkowanie dochód osiągnięty z pomocy socjalnej jest z niego zwolniony. Pomoc ta przyznawana jest osobom znajdującym się w trudnej sytuacji, najczęściej chorym, samotnym, starym czy mającym problemy lokalowe. Jest ona realizowana za pomocą specjalnie wyznaczonych do celu instytucji. W sensie rzeczywistym stanowi ona dochód, ale z powodów socjologicznych i politycznych nie jest in tak traktowany. Sumy pomocy społecznej są niewielkie i na pewno nie są w stanie zapewnić zaspokojenia wszystkich potrzeb, ale na pewno pomagają w podstawowych. Pomoc społeczna w naszym kraju jest bardzo uboga i nie zawsze skierowana do właściwych odbiorców. Odpowiedzialne za ten stan rzeczy są nie tylko uregulowania prawne, ale także beztroska, a wręcz głupota ludzi odpowiedzialnych za jej przydzielanie. Zdarza się tak, że ludzie pracujący na czarno kwalifikują się do zasiłków, a samotne matki z chorymi dziećmi przekraczają progi ubóstwa o kilka złotych i już nic im się nie należy. Polityka socjalna, tak jak wiele innych dziedzin finansowanych z budżetu wymaga u nas dość dużych zmian, ale w obecnym stanie gospodarczej nikt nie chce się tym zająć na poważnie. Wszelkie zmiany i reformy, jakie usiłują wprowadzać rządzący to tylko zmiany kosmetyczne, rzeczywiści e nić ni wnoszące, a obywatele nieustannie czekają na poprawę swoich warunków bytowych.
Inflacja
Inflacja to niekontrolowany wzrost cen i wartości dóbr konsumpcyjnych. To zjawisko, jeżeli występuje w niewielkiej skali może nieznacznie pobudzać rozwój gospodarczy kraju. Zwykle jednak staje się zarzewiem niezadowolenia, ponieważ pieniądz, który gwałtownie traci na wartości powoduje spadek zamożności społeczeństwa. Zarzewiem inflacji może być nagłe załamanie rynku, ale także spekulacje cenowe czy gwałtowne wydarzenia na skale światową. Tren ten jest niekorzystna oznaką i zapowiadać może obniżenie rozwoju gospodarczego kraju, a celem rządu i związanych z nim państwowych instytucji finansowych powinno być zapobieganie takim zjawiskom. Najgorszym z możliwych rozwiązań jest dodruk pieniędzy, ale współcześnie w państwach demokratycznych takich działań się raczej nie podejmuje. Aby zapobiec efektom inflacji władza nie może urzędowo nakazać obniżek cen, ponieważ nie ma takich uprawnień. Dzisiejsza inflacja w Polsce jest zapewne spowodowana wciąż rosnącymi cenami ropy naftowej, ale także działaniami krajowymi polegającymi na podniesieniu podatków. Dla przeciętnego obywatela inflacja oznacza tylko to, że realnie za tę samą prace dostaje coraz mniejsze wynagrodzenie, bowiem siła nabywcza pieniądza spada. Także na tej samej zasadzie oszczędności powierzone instytucjom finansowym nie zarabiają tyle ile pierwotnie zakładano, a czasem nawet tracą na wartości, bowiem stopień inflacji przekracza oprocentowanie lokat. Jest to zjawisko, które nie powinno przekraczać rocznego progi około 3%.
Polityka finansowa
Polityka finansowa naszego kraju opiera się na przestarzałych i źle zaplanowanych metodach działania. Dlatego między innymi generuje coraz większe zadłużenie publiczne, które nie będzie miało szansy na zmniejszenie się. Temu krajowi zdecydowanie potrzebne są radykalne reformy, prowadzące do ograniczenia wydatków budżetowych. Niestety, aby nie drażnić żadnej z uprzywilejowanych grup społecznych takich posunięć się wykonuje, natomiast doraźnie zaczęto podnosić zobowiązania podatkowe, które i tak nie zrównoważą budżetu, więc można uznać je za zabieg czysto kosmetyczny, który tylko i wyłącznie obciąża niemal wszystkich obywateli. Polityka finansowa jest elementem bardzo drażliwym i niestety podlega bardzo silnym wpływom politycznym, co skutkuje takimi kuriozami jak gwarancje płacowe i emerytalne dla górników i służb mundurowych, czy utrzymanie Karty Nauczyciel. To tylko jedna cześć tak fatalnej polityki, bo zupełnie niesprawiedliwym społecznie zdaje się finansowanie działalności rolniczej i niepobieranie od tej, jakże ogromnej i dość dobrze sytuowanej grupy podatku dochodowego. Jest to tym bardziej dziwne, że akurat rolnicy zyskali najwięcej środków finansowych pochodzących z dotacji Unii Europejskiej. Niezrozumiałe jest także wręcz odwrotne traktowane przedsiębiorców, którzy właściwie, jako jedyni są w stanie generować rozwój gospodarczy, a tym samym zyski dla państwa, a jednocześnie są najbardziej obciążoną fiskalnie grupa w Polsce. Niestety żaden z dotychczasowych rządów nie wykazuje się zdrowym rozsądkiem w tej kwestii.
Dochody i wydatki państwa
Państwo czerpie dochody zwrotne i bezzwrotne. Do tych pierwszych możemy zaliczyć zaciągane kredyty i pożyczki oraz wystawiane weksle i obligacje. Są to dochody obciążone zwrotem i stosownymi odsetkami, a więc na dłuższą metę generują większy dług publiczny. Jedynie dochody bezzwrotne gwarantują wzrost środków, a są to: czynsze, cła i największa grupa, czyli podatki. Z nich państwo czerpie dochody niektórych może opierać swój plan finansowy, chociaż ich wysokość nie jest łatwa do przewidzenia, bowiem opiera się tylko na prognozach. Natomiast wydatki generowane są przez bardzo wiele działań. Państwo finansuje między innymi oświatę, służbę zdrowia, wymiar sprawiedliwości, szkolnictwo wyższe i naukę, więziennictwo, aparat urzędniczy, ubezpieczenia społeczne, wojskowość i bezpieczeństwo państwa i niestety rolnictwo. Jak widać zestawienie to jest dość porażające, tym bardziej, ze wiele z tych dziedzin mogłoby nie podlegać, albo podlegać z ograniczeniami opiece państwa. Rozwiązanie finansowe, które regulują te rozliczenia są zdecydowanie niedopracowane, oraz ponieważ są dość nieszczelne generują wyciekanie środków finansowych z systemu w bardzo wielkich kwotach. Aby zrównoważyć wydatki i dochody należałoby przeprowadzić dość radykalne i niemal rewolucyjne reformy, które jedna nie mają szans na realizację, ponieważ oznaczałyby podejście niepopulistyczne, spotkałyby się z ostracyzmem społecznym, a na takie reakcje nie może sobie z powodów czysto politycznych pozwolić żadna władza, która pragnie wygrać następne wybory.
Budżet państwa
Budżet państwa to najwyższej rangi plan finansowy dotyczący zarządzani finansami publicznymi, opracowywany najczęściej na okres jednego roku budżetowego, który nie musi się pokrywać z rokiem kalendarzowym. Uwzględnia on planowane dochody i wydatki państwa i powinien kierować się zasada równowagi, czyli być planowany tak, aby wpływy w pełni pokrywały wydatki. W Polsce budżet corocznie uchwalany jest w postaci ustawy. Ma on znaczenie nie tylko dla płynności finansowej, ale także psychologiczne i społeczne. Niestety w naszym kraju budżet jest zawsze uchwalany na ostatnią chwilę i czasami okazuje się błędny, więc niezbędne stają się do niego nowelizacje. Nasz krajowy budżet odnotowuje od kilkunastu lat wartości ujemne, co oznacza, że rząd wydaje więcej niż posiada. Budżet powinien być uchwalany jawnie i przejrzyście oraz powinien zawierać się w jednym, całościowym opracowaniu. Uchwalenie budżetu państwa jest w przypadku naszego kraju założeniem coraz trudniejszym, ze względu na piętrzące się trudności finansowe nie tylko w Europie, ale i na całym świecie. Polska chwaliła się, że kryzys jej nie dotknęła a jedna były potrzebne dość nagłe i znaczące nowele ustawy budżetowej, aby nie przekroczyć założonego progu deficytu. Niestety ten próg z roku na rok jest coraz wyższy, a jeśli przekroczy magiczną granice 50% PKB może to oznaczać, ze sytuacja stała się naprawdę poważna. Wszystkie te histeryczne posunięcia, które proponuje nam władza związany z przesuwaniem pieniędzy z OFE do ZUS-u służy właściwie zaciemnieniu tego obrazu, bo w sposób realny budżetowi nie pomoże.
Dług publiczny
Państwowy dług publiczny to nominalne zadłużenie podmiotów sektora finansów publicznych. Zależy ono od bardzo wielu czynników i dotyczy nie tylko zobowiązań zagranicznych, ale także krajowych. Zobowiązanie te mogą być krótkoterminowe, takie zazwyczaj nie przekraczają 12 miesięcy, średnio- lub długoterminowe, odpowiednie do 15 i powyżej 15 lat. Przyczyna powstawanie długu publicznego jest kumulowanie się kolejnych zobowiązań i deficytów budżetowych, które są finansowane przez emisje papierów wartościowych. Kredyty zaciągane przez skarb państwa, a także instrumenty władzy samorządowej także dług ten kumulują. Wierzycielami krajowego długu publicznego mogą być krajowe instytucje finansowe, podmioty gospodarcze oraz osoby fizyczne. Najczęściej pożyczek takich udzielają inne kraje, ich jednostki finansowe, lub komercyjne banki. Zakłada się, ze państwo znajduje się w równowadze finansów publicznych, jeżeli jego dług nie przekracza 60% produktu krajowego brutto, jednakże z tego tylko 25% powinno stanowić zadłużenie zagraniczne. Można podjąć bardzo wiele różnorakich działań zmierzających do zmniejszenia zadłużenia publicznego, ale nie każda z takich czynności jest możliwa. Jednym z działań prawidłowych jest obniżenie wydatków, z tym, że trudno zdecydować, których. Dla społeczeństwa właściwym byłoby zmniejszenie aparatu urzędniczego, co pociągnęłoby za sobą kolosalne oszczędności, ale premier, jako najwyższy urzędnik zbyt solidaryzuje się ze swoją branżą. Dług publiczny Polski wynosi w tej chwili 764,5 miliarda złotych.
Zobowiązania podatkowe
Każdy z pełnoletnich obywateli podlega zobowiązaniom podatkowym, czasem nawet o tym nie wiedząc, ale należy zdawać sobie sprawę, że takie zobowiązanie to nie tylko podatek dochodowy. Płacimy, jako konsumenci wiele podatków, chociażby robiąc codzienne zakupy czy tankując paliwo do naszego samochodu. Często robimy to nie zdając sobie nawet sprawy, jak duże są te obciążenia, zwłaszcza w przypadku produktów objętych podatkiem akcyzowym. Niestety ostateczny koszt wszelki obciążeń zawsze spada na ostatniego w łańcuchu handlowym, czyli właśnie konsumenta detalicznego. Poza tymi opłatami, niemal ukrytymi, jesteśmy zobowiązanie do płacenia podatku gruntowego w przypadku posiadania jakiejkolwiek nieruchomości, ale akurat te kwoty nie są zanadto wysokie. Płacimy, a przynajmniej powinniśmy podlegać opodatkowaniu z tytułu czynności cywilnoprawnych, czyli wszelkich umów pożyczek, sprzedaży czy innych tego rodzaju czynności, które są dokonywane pomiędzy osobami fizycznymi i opiewają na kwitę wyższą niż 1000 złotych. Najbardziej znanym ze wszystkich jest jednak podatek dochodowy. Dla osób zarabiających tylko na etacie jest on mało odczuwalny, gdyż comiesięczne zaliczki na ten cel odprowadza od ich wynagrodzenia pracodawca. Dla przedsiębiorców te opłaty stają się bardziej realne, z tego powodu, ze sami musza je odprowadzać do Urzędu Skarbowego. Niestety w zakresie podatku dochodowego nie wszyscy obywatele są traktowanie tak samo, bowiem ogromna grupa, która nie ma obowiązku go płacić są rolnicy, mimo tego, że niekiedy ich dochody przekraczają znacznie średnią krajowa pensję.